Albertus poleca
Trzecia część trylogii o Edwardzie Popielarskim
NIKE 2011
Poznaliśmy książki nominowane do nagrody
Nike 2012
zobacz listę
Dzień Dizecka
Promocja z okazji Dnia dziecka
Książki
zobacz
Słodycze z ksylitolu
zobacz
Nowości
Więzień Nieba Carlos Ruiz Zafon
Cena: 31,90 zł

Socjalizm, rachunek ekonomiczny i funkcja przedsiębiorcza
Diane Ducret
Cena: 77,00 zł

Na krótko Inga Iwasiów
Cena: 30,80 zł

Agent Manuela Gretkowska
Cena: 29,60 zł

Egzamin na doradcę podatkowego pytania i odpowiedzi, pytania otwarte Kwiecień 2012 Anna Welsyg, Andrzej Ogonowski, Małgorzata Fila
Cena: 314,40 zł

Koniec PIS-u Andrzej Morozowski, Michał Kamiński
Cena: 34,10 zł

Środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne - 2012 Małgorzata Wieczorek-Fronia, Janusz Zubrzycki
Cena: 153,90 zł
Ordynacja podatkowa Komentarz 2012 Barbara Adamiak, Janusz Borkowski, Janusz Zubrzycki, Ryszard Mastalski
Cena: 290,00 zł

Za wszystko trzeba płacić Aleksandra Marinina
Cena: 34,00 zł

Miedzianka Historia znikania Filip Springer
Cena: 31,60 zł

Zapowiedzi
Pijana wojna kamil Janicki
Cena: 33,90 zł

Zanim znowu zabiję Mariusz Czubaj
Cena: 31,30 zł

Czwarty napastnik Kjell Ola Dahl
Cena: 30,60 zł

Zaginione wrota Orson Scott Card
Cena: 30,60 zł

Lilka
Małgorzata Kalicińska
Cena: 29,60 zł

Mama ma zawsze rację Sylwia Chutnik
Cena: 27,20 zł

Wielka Trwoga Polska 1944-1947 Ludowa reakcja na kryzys Zaremba Marcin
Cena: 50,90 zł

Fabrykantka aniołków Camilla Läckberg
Cena: 33,80 zł

Głową o mur Kremla
Krystyna Kurczab-Redlich
Cena: 42,40 zł

Moja sztuka protestu Jelinek Elfriede
Cena: 42,40 zł

|
Niewidoczni Akademicy
Wydawca: Prószyński i S-kaSeria wydawnicza: Świat DyskuISBN: 978-83-7648-377-1Liczba stron: 400Format: 142mm x 202mm
Opis książki Niewidoczni Akademicy:Zagraj w piłkę nożną z Terrym Pratchettem i Niewidocznymi Akademikami z 34. powieści o Świecie Dysku.
Magowie z tajnego uniwersytetu w Ankh-Morpork słyną z mądrości, talentów magicznych i zamiłowania do popołudniowej herbatki. Z całą pewnością jednak nie ceni się ich jako sportowców. Lord Ventinari, lokalny tyran, sugeruje rektorowi, że uniwersytet powinien przywrócić popularną niegdyś tradycję footballową i skomponować drużynę składającą się z kadry akademickiej i studentów. Profesorowie mają twardy orzech do zgryzienia. Muszą ustalić, dlaczego ich rodacy – niezależnie od wieku i statusu społecznego – przepadają za footballem. Muszą nauczyć się w niego grać. A następnie muszą wygrać mecz, nie korzystając z magii… Fragment książki:
Rozwiń >>
Atmosfera w sali klubowej stała się lodowata jak woda z topniejącego śniegu.
– Chce pan powiedzieć, panie Stibbons, że mają nas widzieć, jak uczestniczymy w rozgrywce dla brutali, prostaków i chuliganów? – oburzył się kierownik studiów nieokreślonych. – To przecież niemożliwe!
– Mało prawdopodobne, owszem. Niemożliwe? Nie – odparł ze znużeniem Myślak.
– Z całą pewnością nie ma takiej możliwości! – oświadczył pierwszy prymus, kiwając kierownikowi głową. – Wymienialibyśmy kopniaki z ludźmi z rynsztoków!
– Mój dziadek zdobył dwa gole w meczu przeciwko Przyćmionej – stwierdził Ridcully spokojnym, rzeczowym tonem. – W tamtych czasach większości przez całe życie nie udało się strzelić nawet jednego. O ile pamiętam, największa liczba goli zdobytych przez jednego człowieka w okresie życia to cztery. To był oczywiście David Likely.
Rozbiegła się fala pospiesznych przemyśleń i zmiany szyków.
– No tak, oczywiście, to inne czasy – przyznał pierwszy prymus, głosem nagle słodkim jak syrop. – Jestem przekonany, że nawet wykwalifikowani robotnicy niekiedy brali w tym udział, dla ducha zabawy.
– Nie byli rozbawieni, kiedy trafili na mojego dziadka – mruknął Ridcully z lekkim uśmiechem. – Walczył o nagrody. Powalał ludzi za pieniądze i bary posyłały po niego, kiedy zdarzyła się jakaś poważna bójka. W pewnym sensie, naturalnie, czyniło je to nawet bardziej niebezpiecznymi, lecz wtedy wszystko już działo się na ulicy.
– Wyrzucał ludzi z budynków?
– O tak. Ale trzeba zaznaczyć, że zwykle z parteru i zawsze najpierw otwierał okna. Jak rozumiem, był człowiekiem niezwykłej łagodności. Zarabiał na życie, budując pozytywki, bardzo delikatne; dostawał za nie nagrody. Abstynent, rozumiecie, w dodatku głęboko religijny. Te walki to była dodatkowa praca. Wiem na pewno, że nigdy nie urwał niczego, co nie dałoby się z powrotem przyszyć. Porządny chłop, trudno zaprzeczyć. Niestety, nigdy go nie spotkałem. Zawsze żałowałem, że nie zostawił mi żadnej pamiątki.
Profesorowie jak jeden spojrzeli na potężne dłonie nadrektora. Były rozmiarów patelni. Ridcully zacisnął palce, aż strzeliły kostki. Rozległo się echo.
– Panie Stibbons – rzekł. – Musimy tylko przystąpić do meczu z inną drużyną i przegrać?
– Zgadza się, nadrektorze. Wystarczy poddać mecz.
– Ale przegrana oznacza, że wszyscy zobaczą, jak nie wygrywamy, mam rację?
– Rzeczywiście, tak.
– Uważam zatem, że powinniśmy raczej wygrać. Nieprawdaż?
– Doprawdy, Mustrumie, to się posuwa już zbyt daleko – wtrącił pierwszy prymus.
– Słucham? – Ridcully uniósł brew. – Czy mogę ci przypomnieć, że według statutu uczelni nadrektor uniwersytetu jest pierwszym pośród równych?
– Oczywiście.
– Dobrze. No więc to właśnie ja. Mam wrażenie, że kluczowe jest tu słowo „pierwszy”. Widzę, że pisze pan coś w swoim notesiku, panie Stibbons…
– Tak, nadrektorze. Próbuję sprawdzić, czy poradzimy sobie bez tego legatu.
– Zuch – pochwalił pierwszy prymus, zerkając niechętnie na nadrektora. – Wiedziałem, że nie ma powodów do paniki.
– Właściwie to chciałbym z satysfakcją zapewnić, że zdołamy przetrwać przy minimalnym tylko ograniczeniu wydatków – ciągnął Myślak.
– No właśnie. – Pierwszy prymus spojrzał tryumfalnie na pierwszego pośród równych. – Sami widzicie, że znajdzie się rozwiązanie, jeśli tylko nie zaczniemy panikować.
– Istotnie – przyznał spokojnie Ridcully. Wpatrzony w pierwszego prymusa, dodał: – Panie Stibbons, zechce pan uprzejmie oświecić nas wszystkich i wyjaśnić, co w rzeczywistości oznacza „minimalne ograniczenie wydatków”?
– Legat jest funduszem powierniczym – powiedział Myślak, wciąż coś przeliczając. – Mamy prawo korzystania ze znaczących zysków, jakie niosą bardzo rozsądne inwestycje zarządzających spuścizną Biggerów, choć nie możemy tknąć samego kapitału. Mimo to owe zyski wystarczają na pokrycie… przepraszam za brak precyzji… około osiemdziesięciu siedmiu przecinek cztery procent kosztów wyżywienia uniwersytetu.
Odczekał cierpliwie, aż umilknie gwar. Zadziwiające, myślał, jak ludzie kłócą się z liczbami, mając za podstawę jedynie przekonanie, że „to nie może być poprawne”.
– Jestem pewien, że kwestor nie zgodziłby się z tymi wyliczeniami – oświadczył kwaśno pierwszy prymus.
– To prawda – przyznał Myślak. – Ale obawiam się, że tylko dlatego, iż przecinek dziesiętny uważa za dokuczliwą niedogodność.
Wykładowcy spojrzeli po sobie nawzajem.
– Więc kto się zajmuje naszymi finansami? – zapytał Ridcully.
– Od zeszłego miesiąca? Ja. Ale z radością przekażę tę odpowiedzialność pierwszemu chętnemu.
To działało. Niestety, zawsze działało.
– W takim razie – podjął wśród nagłego milczenia – korzystając z tabeli kalorycznych, opracowałem system, który każdemu tutaj zagwarantuje trzy pożywne posiłki dziennie…
Pierwszy prymus zmarszczył brwi.
– Trzy posiłki? Trzy posiłki? Co za człowiek je tylko trzy razy dziennie?
– Taki, którego nie stać na dziewięć – odparł spokojnie Myślak. – Możemy domknąć budżet, jeśli skoncentrujemy się na zdrowej diecie złożonej ze zbóż i świeżych warzyw. To nam pozwoli zachować deski serowe z wyborem, powiedzmy, trzech gatunków sera.
– Trzy gatunki sera to nie jest wybór, tylko pokuta! – przeraził się wykładowca run współczesnych.
– Albo też możemy zagrać w piłkę, panowie. – Ridcully z satysfakcją klasnął w dłonie. – Jeden mecz. To wszystko. Czy to aż takie trudne?
– Tak trudne jak twarz z odbitą podeszwą? – wtrącił kierownik studiów nieokreślonych. – Ludzie bywają wdeptywani w bruk!
– Jeśli wszystko inne zawiedzie, znajdziemy ochotników spośród ciał studenckich – obiecał Ridcully.
– Raczej zwłok…
Nadrektor oparł się na fotelu.
– Co czyni człowieka magiem, panowie? Zdolność używania magii? Tak, oczywiście, ale przy tym stole dobrze wiemy, że dla właściwego typu umysłu nie jest trudna do osiągnięcia. Nie zdarza się, że tak powiem, magicznie. Wielkie nieba, nawet czarownice ją mają. Ale tym, co czyni użytkownikiem magii, jest pewien szczególny typ umysłu, który nieco głębiej spogląda w świat i w to, jak funkcjonuje, w jaki sposób jego prądy odkształcają losy ludzi i tak dalej, i tak dalej. Krótko mówiąc, powinien być taką osobą, która potrafi sobie wyliczyć, że gwarancja kilku fakultetów warta jest przejechania czasem zębami po bruku.
– Poważnie sugerujesz, że powinniśmy rozdawać stopnie naukowe za zwykłą sprawność fizyczną? – zdumiał się kierownik studiów nieokreślonych.
– Nie, oczywiście, że nie. Poważnie sugeruję, że powinniśmy dawać stopnie naukowe za wybitną sprawność fizyczną. Czy muszę przypominać, że przez pięć lat wiosłowałem dla tego uniwersytetu i zostałem Burym?
– A co ci z tego przyszło, jeśli wolno spytać?
– No cóż, mam na drzwiach wypisane „Nadrektor”. Pamiętacie dlaczego? Senat uniwersytetu w owym czasie przyjął rozsądne założenie, że nadeszła chwila na przywódcę, który nie jest głupi, obłąkany ani martwy. Przyznaję, te talenty nie są właściwymi kwalifikacjami w zwykłym sensie, ale chcę wierzyć, że zdolności przywódcze i taktyczne oraz umiejętność kreatywnych oszustw, jakie zdobyłem na rzece, tutaj również dały mi dobrą pozycję. I tak za moje grzechy, których popełnienia nie pamiętam, ale musiały być dość krępujące, trafiłem na sam szczyt krótkiej listy zawierającej jedno nazwisko. Wspomniał pan o wyborze trzech serów, panie Stibbons?
– Tak, nadrektorze.
– Sprawdzałem tylko. – Ridcully pochylił się. – Panowie, tego ranka… poprawka: później tego ranka proponuję stanowczo poinformować Vetinariego, że uniwersytet ponownie zamierza grać w piłkę. Zadanie to spada na mnie, jako że jestem pierwszym pośród równych. Gdyby jednak któryś z was chciał spróbować szczęścia w Podłużnym Gabinecie, wystarczy powiedzieć.
– Zacznie coś podejrzewać, to pewne – zaniepokoił się kierownik studiów nieokreślonych.
– On podejrzewa wszystko. Dlatego ciągle jest Patrycjuszem. – Ridcully wstał. – Zamykam zebra… znaczy, wydłużoną przekąskę. Panie Stibbons, proszę ze mną.
Opinie klientów
Dodaj własną opinię
Polecamy następujące książki:
|
|
|
|
| | Pieśń Lodu i Ognia Tom 5 Taniec ze smokami Część 1 - George R.R. Martin | Niewidoczni Akademicy - Terry Pratchett | Rhezus. Tułaczka śladami konania - Róża Jakobsze | Łowcy - Obca Krew | | Po wielkiej bitwie przyszłość Siedmiu Królestw wciąż wydaje się niepewna... Na wschodzie Daenerys Targaryen, ostatnia z rodu Targaryenów, włada przy pomocy swych trzech smoków miastem zbudowanym na p.. | Zagraj w piłkę nożną z Terrym Pratchettem i Niewidocznymi Akademikami z 34. powieści o Świecie Dysku.
Magowie z tajnego uniwersytetu w Ankh-Morpork słyną z mądrości, talentów magicznych i zamiłowan.. | Nie łudźcie się, że oto kolejny bohater przybył ocalić śmiertelnych. Niektórzy szukają miłości. Inny pragną chwały. Jeszcze inni nocami śnią o złotych górach. Ale jest ktoś, kto pragnie czegoś zupełni.. | Ludzie już dawno zawładnęli planetą, ale to im nie wystarcza. Chcą kontrolować wszechświat... i czas. Możliwość spojrzenia w przeszłość jest tak kusząca - zobaczyć świat sprzed setek milionów lat; świ.. | | 38,40 zł | 25,60 zł | 25,60 zł | 29,90 zł |
Nowości w księgarni:
|
|
|
|
| | Koniec PIS-u - Andrzej Morozowski, Michał Kamiński | Wystarczy - Wisława Szymborska | Fabrykantka aniołków - Camilla Läckberg | Rzeki Hadesu - Marek Krajewski | | Po bestsellerowych "Kulisach Platformy" Janusza Palikota, teraz kulisy Pis-u. Jaki naprawdę jest Jarosław Kaczyński? Czy jeszcze może wrócić do władzy? Dlaczego PiS jest partią bez przyszłości? Andrze.. | "Wystarczy" zawiera 13 ukończonych przez Wisławę Szymborską wierszy, ułożonych zgodnie z chronologią powstawania. Niektóre z nich były publikowane w prasie codziennej i tygodnikach. Tomik zostan.. | Wielkanoc 1974. Z Valö, małej wyspy w pobliżu Fjällbacki, znika bez śladu rodzina. Na pięknie nakrytym świątecznym stole zostaje obiad wielkanocny, ale w domu nie ma nikogo, znikają wszyscy z wyjątkie.. | Starcie z przeciwnikiem godnym Popielskiego.
Wrocław, 1946 rok. Po latach wojennej zawieruchy Edward Popielski ukrywa się przed Urzędem Bezpieczeństwa. Wydać go może tylko torturowana w więzie.. | | 34,10 zł | 24,80 zł | 34,10 zł | 28,10 zł |
Bestsellery:
|
|
|
|
| | Lepiej palić fajkę niż czarownice - Adam Boniecki | Wstęp do prawoznawstwa - Lech Morawski | Pieśń Lodu i Ognia Tom 1 Gra o tron - George R. R. Martin | Wywiad z historią - Oriana Fallaci | | To będzie książka wydarzenie! Po tym, jak ksiądz Adam Boniecki otrzymał od swego przełożonego polecenie, by ?ograniczyć swoje wystąpienia medialne?, rozpętała się w Polsce dyskusja o granicach wolnośc.. | Wydanie XIII
Wstęp do prawoznawstwa albo wstęp do nauk o państwie i prawie jest nauką typowo propedeutyczną. W przypadku prawoznawstwa zadaniem tej dyscypliny jest zaznajomienie studentów z podstawow.. | Część 1 sagi Pieśń Lodu i Ognia.
W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy,.. | Po raz pierwszy w Polsce ukazuje się Wywiad z historią opublikowany we Włoszech w 1974 roku. To zbiór wywiadów, które Fallaci przeprowadziła z ważnymi osobistościami w latach siedemdziesiątych XX wiek.. | | 25,60 zł | 26,00 zł | 41,90 zł | 51,20 zł |
Zapowiedzi:
|
|
|
|
| | Lilka - Małgorzata Kalicińska | Agent - Manuela Gretkowska | Miasto Ł - Piątek Tomasz | Na krótko - Inga Iwasiów | | „Lilka to opowieść o tym, jak nam w życiu pustoszeje przestrzeń dookoła nas i o tym, że jest to
bardzo naturalna kolej rzeczy.”
Małgorzata Kalicińska
Bohaterką jest Marianna Roszkowsk.. | Manuela Gretkowska w przebojowej formie! Od trzech lat, co roku wydaje znakomitą powieść. Do wnikliwej polsko-szwedzkiej ?Miłości po polsku? (2010) i polsko francuskim, obrazoburczym ?Transie (2011) d.. | Na każde niedzielne nabożeństwo T. zabiera ze sobą? gumowego prosiaczka. Przed laty ukradł go koleżance z pracy. Kobieta wkrótce zniknęła z jego życia, ale on zrozumiał, że okradł samego Boga. Teraz m.. | Ta książka poprowadzi nas zaułkami tajemniczego miasta przyszłości, oderwanego od Unii Europejskiej, gdzie każdy może zgubić życiowy balast, ale i zachłysnąć się chwilą wolności. Dwie kobiety, R.. | | 29,80 zł | 29,80 zł | 25,60 zł | 30,80 zł |
|
Produktów w koszyku: 4 szt.
Wartość produktów: 462.20zł
Darmowa wysyłka kurierem
Bestsellery
Leksykon VAT 2012 Janusz Zubrzycki
Cena: 287,90 zł

Komentarz do planu kont dla jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych Z płytą CD Maria Augustowska
Cena: 250,00 zł

Plan kont z komentarzem 2012. Handel Produkcja Usługi Jerzy Gierusz
Cena: 239,90 zł

Kodeks pracy 2011. Komentarz Barbara Wagner
Cena: 231,00 zł

Kodeks pracy 2011 Tadeusz Fijałkowski
Cena: 83,80 zł

Mikroekonomia Marek Rekowski
Cena: 41,50 zł

Kodeks Drogowy Komentarz z orzecznictwem NSA, SN i TK (część 1 i 2) Stanisław Soboń
Cena: 92,70 zł

Słownik języka prawniczego i ekonomicznego. Tom I. Niemiecko-polski Alina Kilian, Agnieszka Kilian
Cena: 144,50 zł

Zakładowy plan kont Marian Pałka
Cena: 152,70 zł

Elementy prawa dla ekonomistów Wojciech Siuda
Cena: 35,50 zł

Paczkomaty
|